PostHeaderIcon Śmierć starego i ekstatyczne odrodzenie

 

 

Zapraszamy na 10-dniowy tantryczny warsztat w ciemności

"Śmierć i Narodziny - Wielka Cisza"

 ..... 2016, ....

Prowadzenie: Estera Saraswati i Zenon D. Dorje

 

Śmierć i Narodziny to najbardziej mistyczne momenty naszego życia dotyczące każdego z nas. Tym co je łączy to energia seksualna, która krąży w każdym z nas. Gdy nie jest aktywna, to nasze życie zamiera, staje się mdłe, zamienia się w powolną wegetację, nic nas prawdziwie nie cieszy, nie ekscytuje, mamy ochotę zapaść w sen. Odpowiedzią jest przejście przez symboliczny proces śmierci, zachodzący podczas medytacji.


W ciszy i ciemności odrodzisz się w ekstazie jak feniks z popiołów! Zyskasz nowe życie!

Zapraszamy Cię do Lipowego Domu położonego w strefie ciszy w Mazurskim Parku Krajobrazowym nad jeziorem. Tam odnajdziesz swój wewnętrzny spokój i ciszę, której tak Ci ostatnio brakuje. Przygotowaliśmy dla Was proces, w efekcie którego pojawi się więcej wolności i ekstatycznej radości, niezależnych od czynników zewnętrznych. 

Zrób eksperyment. Zatrzymaj się na chwilę, jak czytasz ten tekst i z wydechem wypuść z siebie całe powietrze zatrzymując się na bezdechu tak długo, jak to możliwe. Co czujesz? Co się pojawia? Czy ta mikro-śmierć wyzwala w Tobie potrzebę wzięcia wdechu - życia?

  • Czy wiesz, że energia seksualna jest ściśle związana ze śmiercią? Fakt, że jest powiązana z narodzinami wydaje się bardziej oczywisty... ;-)
  • Czy chcesz doświadczyć dzięki śmierci jeszcze w tym życiu eksplozji mocy, soczystości, namiętności i kreatywności? 

 

Dla kobiet

To dobry czas, abyś rozwinęła swój aspekt męski obecności oraz słodką esencję serca, poddania się, poprzez wejście w ciemność. Otwierając się na nieznane w swojej sekretnej komnacie zostaniesz wypełniona przez światło świadomości. Wtedy zaistnieje możliwości rozkwitnięcia Twojej kobiecej esencji.

 

Dla mężczyzn

Wejdziesz w swój aspekt odważnego wojownika, który w ciszy gromadzi moc obecności i konfrontuje się z ciemnością i swoimi lękami wynikającymi z dualistycznego umysłu i ignorancji dzielącej na zło i dobro, na ja i ty.

 

 

Etapy procesu:

  1. Odtłumienie.
  2. Umieranie.
  3. Wielka Cisza.
  4. Medytacja tradycyjna.
  5. Medytacja w ciemności.
  6. Narodziny.
  7. Integracja.

Będziecie odpowiednio i stopniowo przygotowywani do każdego etapu oraz wspierani przez Esterę i Zenona. Odnajdziecie w sobie też wewnętrzne prowadzenie.

 

Po co umierać za życia?

W efekcie tantrycznego umierania, uwalniamy się od lęków, które uniemożliwiają nam pełne życie. Puszczamy starego siebie, swoje szkodliwe przywiązania, starą strukturę składającą się na nasze ego. Uwalniając się z ograniczonego pudełka, którego ochrony już nie potrzebujemy, rodzimy się poprzez połączenie żeńskiej i męskiej energii w nas i na zewnątrz. Odradzamy się w głębokim połączeniu ze wszystkimi zmysłami, a przeżycia natury seksualnej stają się największą komunią ducha i ciała.

Dzięki starożytnej mądrości tantrycznej z Tybetu pomożemy umrzeć naszej silnej identyfikacji ze sobą samym, swoją starą tożsamością. Poprzez stopniowe puszczanie kolejnych przywiązań aż do momentu kiedy staniemy się swobodnym strumieniem życia, który niczego nie zatrzymuje, bo nie ma już w nim lęku. Wcześniej rozpoznamy, czego najbardziej kurczowo trzymamy się w życiu, a co tym samym nie pozwala nam doświadczać jego pełni.

Tantryczne doświadczenie umierania i odrodzenia wyróżnia się tym, że jest świadome i wykorzystuje wiedzę o ruchu energii męskiej i żeńskiej. Na skutek polaryzacji między nimi wytwarza się energia seksualna i w efekcie głęboki spokój i błogość. Dzięki temu procesowi następuje rozszerzenie świadomości, czyli nasz rozwój, a wielokrotnie i odpowiednio praktykowane może prowadzić nawet do naszego Oświecenia.

 

Co ma wspólnego śmierć z orgazmem?

Podczas obu zachodzi analogiczny proces. Podczas śmierci, zaraz po ustaniu akcji mięśnia serca i odejściu poszczególnych żywiołów z ciała, zaczyna się przemieszczać energia w kanale głównym. Cały proces poznacie i doświadczycie podczas warsztatu.

 

Ciało pamięta

Sposób, w jaki jesteśmy poczęci oraz powitani na świecie, znacząco wpływa na naszą zdolność przyjmowania i okazywania miłości, bliskości i seksualności. To, jak doświadczamy i odczuwamy siebie samych, życie w radości czy depresji, umiejętność budowania bliskich relacji także zależy w dużej mierze od naszych przeżyć prenatalnych i porodowych. Jakość przyjścia na świat wpływa też na jakość bycia w ciele: czy jest ono źródłem bezpieczeństwa i przyjemności czy bólu i samotności. Nasze ciało pamięta uczucia, jakie nam towarzyszyły od momentu poczęcia aż do urodzenia. Na tej podstawie wytwarza się nasza „strefa komfortu”, czyli doświadczenia i emocje, w których czujemy się komfortowo, „bezpiecznie” i naturalnie, nawet jeśli jest to przemoc, nadużycie czy ból. Ten zapis w układzie limbicznym naszego mózgu nazywamy odciskiem limbicznym.

Odcisk limbiczny wpływa na jakość naszego życia, jakich wybieramy partnerów oraz w jakie wchodzimy relacje z ludźmi i otaczającym światem. Może on także powodować sprzeczne uczucia i tęsknoty. Badania w USA wskazują, że tylko 5% ludzi tamże rodzi się w sposób całkowicie wolny od traum czy okaleczeń natury emocjonalno-psychicznej. Tego typu doświadczenia mogą nas także powstrzymywać przed realizacją swojego potencjału. Większość trudnych doświadczeń jest wypartych z poziomu świadomości, a zapisanych w ciele.

Estera Saraswati ukończyła kurs stażowy u Eleny Tonetti-Vladimirovej w Kalifornii, twórczyni metody zmiany narodzinowego odcisku limbicznego. Ten warsztat bazuje także na tej wiedzy. 

 

Po symbolicznej śmierci odradzamy się na nowo

Wiemy, że ciało i duch są jednym. Czy doświadczamy tego jednak na co dzień? Adeptom ścieżek duchowych zabiera często wiele wcieleń, aby w pełni ucieleśnić ducha. Połączymy się ze źródłem, aby podczas powtórnych narodzin pogłębić jedność ciała i ducha. Zaczerpniemy z nieograniczonej przestrzeni potencjału to, co jest nam potrzebne na dalszą podróż w życiu. 

Nowe doświadczenie narodzin będzie wspierać nas w:

  • budowaniu bliższych i prawdziwszych więzi ze sobą, ludźmi i światem; 
  • odzyskiwaniu poczucia bezpieczeństwa i zaufania;
  • połączeniu Ducha i ciała;
  • przywróceniu seksowi jego duchowości;
  • pełniejszym czerpaniu z naszego ukrytego potencjału
  • życiu bez lęku

 

W czasie warsztatu doświadczysz

  • rozwijania i doświadczania Czterech Filarów Tantry
  • odtłumiania i uwalniania ciała emocjonalnego z naciskiem na gniew i pożądanie
  • aktywacji wewnętrznego przewodnictwa
  • medytacji (na oddech i przestrzeń)
  • medytacji w ciemności
  • orgazmicznego umierania (odchodzenia niepotrzebnych już struktur osobowości i lęków)
  • głębokiej ciszy
  • tantrycznego procesu narodzin

 

Dla kogo?

Warsztat odpowiedni dla osób na różnym poziomie rozwoju, wcześniejsze doświadczenie medytacyjne lub tantryczne nie jest wymagane. Spotykamy się tam, gdzie jesteś na swojej drodze ewolucji. Skorzystasz tyle, ile w danym momencie potrzebujesz i na ile jesteś gotowy.

 

Zasady:

  1. Nie musisz robić nic, czego nie chcesz. Szanujemy Twoje wybory i wspieramy w mówieniu "nie" bez tłumaczenia dlaczego. Jest to samo w sobie akt manifestacji swojej mocy.
  2. Szanujemy własne granice i granice innych, które zostały nam zakomunikowane.
  3. Indywidualne granice określamy za każdym razem, gdy pracujemy w parach czy grupie.
  4. Każdy bierze odpowiedzialność za charakter swojego doświadczenia i za lekcje, jakie przynosi. Świadomie rezygnujemy z gry ofiara - osoba nadużywająca.
  5. Jako prowadzący bierzemy odpowiedzialność za przestrzeń doświadczeń, do jakich zapraszamy. Jesteśmy do dyspozycji w trakcie, także po warsztacie można z nami konsultować swoje doznania.

 

Wywiad

Rozmawiamy o wielkiej i małej śmierci, śmierci naszych iluzji i leków przed sobą samym i swoim prawdziwym potencjałem. Czym jest orgazm i śmierć z perspektywy Tantry? Co mają wspólnego? Jak doświadczać kosmicznego orgazmu? W jaki sposób śmierć, narodziny i seksualność są ze sobą powiązane? Dlaczego tak bardzo obawiamy się fizycznej śmierci? Czy można oswoić się z tym lękiem jeszcze za życia, by przejść przez proces opuszczania ciała jak najbardziej świadomie?

Lęk przed ciemnością i wejście w ciemność może być wielkim skokiem, aby zacząć żyć pełną piersią. Rozmawiamy w tematyce nadchodzącego warsztatu

Ps. Zamiast wywiadu wideo na ekranie zarejestrowała się jedynie ciemność...

Zapraszamy do wysłuchania nagrania

 

Sprawdź inne nasze wywiady >>

 

Informacje organizacyjne 

Termin warsztatu: ...
Miejsce:...

Inwestycja: 1500 pln z pobytem i wyżywieniem
Rejestracja: tutaj >>

Zadatek za warsztat (bezzwrotny) w wysokości 400 pln. Płatny przelewem. Numer konta zostanie podany po wypełnieniu formularza rejestracyjnego.

Ilość miejsc ograniczona liczbą noclegów w ośrodku. O uczestnictwie decyduje kolejność wpłat.

 

O prowadzących

 

Estera Saraswati i Zenon D. Dorje

Nauczyciele Tantry i świątynnej seksualności. Prowadzą razem warsztaty, zajęcia, imprezy i sesje indywidualne. Pracują na rzecz nowego stylu życia w społeczeństwie. Nowy paradygmat obejmuje wszystkie sfery życia od świadomego zapłodnienia i naturalnych narodzin po godną starość i świadomą śmierć. Oparty jest na przejrzystej i klarownej komunikacji, zaangażowanych i transparentnych relacjach oraz świadomej seksualności jako istotnej sferze życia nie tylko prywatnego, ale i publicznego. Inicjatorzy corocznych Międzynarodowych Spotkań Seksualność i Świadomość. Partnerzy życiowi, rodzice dwóch synów.

Zenon D. Dorje, tantryczny jogin, adept tradycyjnej ścieżki himalajskiej. Od kilkunastu lat podąża ścieżką tantry tybetańskiej, a wcześniej ponad 12 lat zen. Prowadzi także regularne zajęcia Domu Tantry. Odbył wielokrotne samotne odosobnienia medytacyjne, w tym 24-dniowe odosobnienie w ciemnościach. Pracuje nad systemem praktyk w ciemnościach umożliwiających pełniejsze doświadczanie rzeczywistości bez lęku. Oferuje indywidualne sesje Zen&Tantra coaching.

Estera Saraswati, międzynarodowa nauczycielka i przewodniczka kobiet, autorka, artystka, promotorka idei naturalnych narodzin. Działa na rzecz wolności każdego człowieka poprzez poszerzanie dostępnych wyborów życiowych poza uwarunkowaniami społecznymi i religijnymi. Pomaga w poznaniu siebie samych, aby odnaleźć prawdziwą radość i mądrość  w swoim wnętrzu.

 

Opinie uczestników

Warsztat był dla mnie cudownym powrotem do zaufania i głębokiego oparcia w sobie, do autentyczności i wrażliwości. Widząc rzeczy takimi, jakimi są można bez lęku pozwolić sobie na wrażliwość i autentyczność. W ciszy rodzi się spokój ducha i właśnie to widzenie - niezmącone tysiącem opowieści z głowy. Czuję, że umarły kolejne ograniczenia istniejące tylko w mojej głowie. To w zasadzie było moje pierwsze spotkanie z medytacją, ale z pewnością nie ostatnie. Nawet tymczasowo przysposobiłam sobie poduszkę kanapową na poduszkę medytacyjną. :) 

Cudowny był pierwszy spacer medytacyjny po trawie - boso i z przepaskami na oczach; wszystkie dźwięki, wrażenia z ciała, powiewy wiatru, nawet uschła kłująca trawa, były totalnie magiczne.

Czuję, że wciąż jest co eksplorować w ciemności, ale to, co teraz zostało odkryte, warte było tej wyprawy do wnętrza siebie. 

Pozdrawiam i dziękuję za to doświadczenie, M.

"Wielka Cisza - Śmierć i Narodziny", czerwiec 2015

 

 

Witam Was kochani!

Chciałabym podziękować wam wszystkim za możliwość spędzenia tych pięknych chwil wspólnie. I podzielić się moimi odczuciami po tym warsztacie. Dla mnie to było niesamowite przeżycie i coś we mnie pękło, coś wielkiego, tylko nie wiem co. I dzieje się coś ze mną od niedzieli, każdego dnia jest inaczej, to tak jakby coś się zaczęło i trwa i rozwija się i chce żeby trwało i dalej się rozwijało. Życie wydaje się być piękniejsze i czuję jakąś magię wewnątrz siebie i siłę i pewność, że niezależnie od warunków zewnętrznych jestem w stanie czuć się zawsze szczęśliwa i nie ma żadnych ograniczeń w realizacji tego co chcę i jaka chcę być. Nie mam pojęcia co się ze mną dzieje, chciałabym wiedzieć, ale do chwili obecnej mój umysł nie jest w stanie tego ogarnąć.

Tak więc Estero i Zenonie dziękuje wam bardzo za wprowadzenie w ten magiczny świat, którego nawet nazwać nie umiem.

Ania, warsztat Tantry "Śmierć i narodziny", wrzesień 2013

 

Kochani, moja cudowna Estero :) spokoju mój ukochany...

Dziękuję, dziękuję i jeszcze raz dziękuję. Ciepło, miłość, akceptację i dużo uwagi, to wszystko dostałam od Was w ilości, której potrzebowałam. Podczas warsztatu przekroczyłam samą siebie. Mam nadzieję, że zaprocentuje to w przyszłości, że siła dużej kobiety da efekty w moim zyciu. Zawsze myślałam, że dużo dostaje i dużo daje. Okazało się się nie potrafię się otworzyć na przyjmowanie i to co daje nic nie znaczy. Wiele dzięki Wam odkryłam. Jeszcze raz dziękuję. Niech Wasze Dzieciątko urodzi się piekne, zdrowe i szczęśliwe. I mądre jak Rodzice.

Dziękuję całej Waszej Trójce, Iwona

wrzesień 2013

 

Moje słowo Dziękuję to za mało za to wydarzenie... wdech-narodziny, wydech-życie, pauza-śmierć, wdech-narodziny...

Agnieszka, wrzesień 2013

Weekend spędzony u Was był czymś nowym i starym jednocześnie. Starym, bo niektóre zachowania dostrzegałem u siebie wcześniej i były one zupełnie nieświadome, a nowym, bo zyskując świadomość mogę teraz czerpać z życia pełnymi garściami. Przeżycie, o którym opowiadałem, a które mi się "przytrafiło" przy narodzinach zrozumiałem dopiero dziś, kiedy poczytałem o czakrach, energiach itp.

Wcześniej bardziej to czułem podświadomie, a teraz już wiem jak to działa. I nabrałem jeszcze większego dystansu do otaczającego nas świata, do pseudo problemów, jakimi żyją ludzie każdego dnia... 

W tym tygodniu zmarł facet mojej ciotki. Dotychczas unikałem składania kondolencji i pogrzebów. Na pogrzeb nie pojechałem, ale udało mi się - mam taką nadzieję - przekonać ją, że Benek zmienił tylko "stan skupienia" i odszedł jako ciało, ale jego energetyczny dych - wesoły, pozytywnie zakręcony - będzie wśród nas przypominając, że trzeba żyć pełnią siebie i dawać innym to czego pragną, bo im więcej dajemy tym większe są nasze własne akumulatory... Raz jeszcze dziękuję za wskazanie drogi błądzącemu. 

Mariusz, wrzesień 2013

 

Po warsztacie nastąpił u mnie wybuch w dwóch kierunkach. Po pierwsze, skrywane pasje seksualne, sensualne, zmysłowe i wszelakie rozbłysły wielkim światłem. Jakbym latami przygotowywała się do tego momentu wejścia na drogę Kochanki. W weekend przesilania przeszłam magiczne wrota i znalazłam się w krainie, o której nawet nie wiedziałam, że marzyłam. Po drugie, bardzo przeczyściła mi się wizja Domu, Rodziny i Wspólnoty. Dom stał się jeszcze ważniejszy. Po warsztacie rozszalały się telefony od mojej rodziny, która chce mnie wspierać i otaczać ramieniem. Nigdy nie stać mnie było na taką szczerość wobec nich i nie wiedziałam, że mogę od nich oczekiwać takich słów wsparcia. A Wspólnota? Podobało mi się w kanale rodnym, bo tam nie trzeba brać za nich odpowiedzialności, tylko po prostu leżeć i  być, Ale jak usłyszałam Was piszczących i cieszących się obecnością, nie mogłam się doczekać dotyku Waszych rąk! Dziękuję Wam wszystkim za to doświadczenie, wspaniały czas, wspaniałe wsparcie Estery i Zenona! Magiczna bomba!

 

Agnieszka, wrzesień 2013

Newsletter
Kontakt
 
Estera Saraswati
 
Zenon Dechen Dorje
tel. +48 735 979 202